Co zrobić, gdy nabywca pragnie wykupić u nas reklamę, niemniej jednak ceny uważa za wyśrubowane? Dlaczego warto wyznaczać granice i informować o indywidualnych potrzebach? Jak współpracować z klientem z innego kraju UE? Obecnie garść porad praktycznych na podstawie moich doświadczeń. Nie odprawiaj klienta z kwitkiem – podejmij wyzwanie!

Klient chce wykupić reklamę, ale cena jest zbyt wysoka

Uzasadnij na jakiej bazie ustaliłaś ceny, ma możliwość w oparciu o propozycje współpracy z innymi agencjami, które same zaproponowały kilkaset zł za wpis, a ma możliwość jest to kwestia dobrej pozycji w wyszukiwarce Google, zaangażowania czytelników, wyrobionej marki?

Z jednej strony warto zrobić miejsce dla reklamodawców, którzy są gotowi bez mrugnięcia okiem zapłacić za nasz czas i zaangażowanie, z drugiej… naucz się rozmawiać z klientem o niższym budżecie tak, by wilk był syty i owca cała. Słowem negocjuj! Co możesz zrobić?

Obniż cenę, o ile reklama nie pojawi się na głównej i na wortalach społecznościowych, możliwe, że nabywca chce zwyczajnie dostać wskaźnik adresu www, ma możliwość warto umieścić artykuł na którejś podstronie albo baner w rzadko odwiedzanym dziale partnerzy?

Jeżeli już cena jest dużo za niska, a prowadzisz też inne blogi, poinformuj o tym kontrahenta, ma możliwość będzie interesujący się publikacją na młodszej stronie, zmieści się w budżecie i oboje będziecie zadowoleni?

Dlaczego warto informować o indywidualnych potrzebach i wyznaczać granice?

Niedawno zgłosiła się do mnie firma, która chciała w zamian za voucher skłonić mnie do napisania artykułu sponsorowanego. W każdym momencie wówczas odpowiadam, że jako przedsiębiorca muszę w pierwszej kolejności troszczyć się o pokrycie cen prowadzenia spółki, dodatkowo sama wolę decydować na co wydam zarobione pieniądze. Wydałam się sobie bezczelna i kontakt się urwał, aż ta sama firma za jakiś czas ponowiła ofertę i tym razem współpraca odbyła się na moich zasadach.

W każdej chwili odpowiadaj na maile z propozycją współpracy, nawet w barterze, co najmniej po to, aby poinformować nabywcy o indywidualnych warunkach. Jest szansa, że zechce zainwestować w reklamę. Niedawno dostałam zaproszenie do konkursu, w którym były do wygrania interesujące nagrody, odpisałam, że współpracuję wyłącznie za pieniądze, także kiedy promuję konkurs albo biorę w nim udział. Rezultatem korespondencji był sprzedany baner w kategorii partnerzy.

Nabywcy wewnątrzunijni – nie rezygnuj ze współpracy za dobre pieniądze!

Zdarza się, że jest tak, że firma chce zaproponować voucher, bo zarejestrowana jest poza granicami państwie. Niedawno nawiązałam współpracę z trzema klientami z UE i mój księgowy wystosował wniosek, abym mogła dokonywać transakcji wewnątrzunijnych oraz dostosował faktury do tych wymogów:

– numer NIP musi być poprzedzony skrótem PL,

– faktura musi zawierać informację o odwrotnym obciążeniu (klient z UE rozlicza VAT u siebie w kraju),

– dokument sprzedaży musi być przetłumaczony na angielski.

– podczas podawania numeru konta bankowego możesz być poproszona o podanie kodu SWIFT do transakcji zagranicznych.

Przerażające? Wyłącznie na 1-wszy rzut oka. Może taka współpraca okaże się pierwszym krokiem, by zarejestrować firmę, na przykład. w Anglii, gdzie jest raj dla przedsiębiorców? Podejmuj wyzwania nie tylko po to, by kupić sobie taką gorącą czekoladę, niemniej jednak dlatego, że zasługujesz na coś więcej i nie powinniśmy pozwolić okazji przejść koło nosa…

One thought on “O każdego klienta trzeba walczyć nawet o tego zagranicznego

  1. W mojej pracy też mamy nacisk na zdobycie i przede wszystkim utrzymanie każdego klienta, czy małego czy dużego przedsiębiorstwa. Właściciel mojej firmy dba na szczęście o to, żebyśmy byli odpowiednio przeszkoleni. Ostatnio byliśmy na sprzedaż i obsługa klienta szkolenie i faktycznie warto było.

Dodaj komentarz